Most Siennicki
Poniedziałek, 23 marca 2026 | dodano:23.03.2026Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, Rodzinnie
Dzisiejsza nutka na dziś, gitara delikatna jak powiew wiosny....
Lola Marsh - She's a Rainbow
Drugi dzień na rowerze to była jakaś masakra..... bosze jak ja mogłam przejechać kiedyś 200km ;) Siodło wpijało się niemiłosiernie... ale w końcu po 15 min jakoś przywykłam i boleści się zmniejszyły. Dzisiejszy plan - sprawdzić czy most Siennicki jest otwarty i można będzie się dostać na Westerplatte. Misja zakończona sukcesem. Chwila odpoczynku za mostem na ławeczce w słońcu:

Na specu jeździ się super. Wymaga jednak serwisu - Klamkomanetki zbuntowały się po długim okresie niejeżdżenia i nie mam opcji zmiany przerzutek - utknęłam na największym blacie z przodu i największym blacie z tyłu - co jeszcze nie jest tak najgorzej - ale jednak czasami chciałabym coś zmienić. Także czeka mnie serwis.
Powrót już na spidzie większym - tym razem dały mi w kość nowe buty, które chyba za mocno zapięłam i nawet późniejsze poluzowanie nie za bardzo pomogło, bo prawa stopa i tak już bolała.
Jak ten powrót będzie okupiony takimi boleściami to ja nie wiem czy dam radę;)
Do następnego!
Lola Marsh - She's a Rainbow
Drugi dzień na rowerze to była jakaś masakra..... bosze jak ja mogłam przejechać kiedyś 200km ;) Siodło wpijało się niemiłosiernie... ale w końcu po 15 min jakoś przywykłam i boleści się zmniejszyły. Dzisiejszy plan - sprawdzić czy most Siennicki jest otwarty i można będzie się dostać na Westerplatte. Misja zakończona sukcesem. Chwila odpoczynku za mostem na ławeczce w słońcu:

Na specu jeździ się super. Wymaga jednak serwisu - Klamkomanetki zbuntowały się po długim okresie niejeżdżenia i nie mam opcji zmiany przerzutek - utknęłam na największym blacie z przodu i największym blacie z tyłu - co jeszcze nie jest tak najgorzej - ale jednak czasami chciałabym coś zmienić. Także czeka mnie serwis.
Powrót już na spidzie większym - tym razem dały mi w kość nowe buty, które chyba za mocno zapięłam i nawet późniejsze poluzowanie nie za bardzo pomogło, bo prawa stopa i tak już bolała.
Jak ten powrót będzie okupiony takimi boleściami to ja nie wiem czy dam radę;)
Do następnego!
Dane wycieczki:
| Km: | 30.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:00 | km/h: | 15.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Rubin - Ruby Expert | ||
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

