Niedziela na chilloucie.....:)
Niedziela, 8 sierpnia 2010 | dodano:08.08.2010Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, W szponach Kugu
Czysta gitara i to jest to, i od razu ciary na plecach…..;D
Takie popołudniowe szwędanie po 3m. Wyjątkowo dzisiaj zabrałam aparat, trochę się bałam czy nie zmoknie, ale pogoda łaskawa w tym temacie, 5 minutowy deszcz nie zrobił wielkiej szkody;)


Pozdrower!!!
Takie popołudniowe szwędanie po 3m. Wyjątkowo dzisiaj zabrałam aparat, trochę się bałam czy nie zmoknie, ale pogoda łaskawa w tym temacie, 5 minutowy deszcz nie zrobił wielkiej szkody;)

Park Oliwski© kuguar

Śpiące Brzydkie Kaczątko© kuguar
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 35.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Kugu - ostre koło | ||
,,Prace wstępne" nad nowym ostrym....:D
Sobota, 7 sierpnia 2010 | dodano:07.08.2010Kategoria nierowerowo
Nie ma to jak klasyka….;D
Miała być szosa, ale nie wyszło – może to i lepiej – na spokojnie wybiorę sobie jakiś model w przyszłym roku, a może w ogóle ograniczę się do dwóch ostrych i koniec;) Tak zawsze jest z planami, myśli się o jednym, a wychodzi co innego:D
Zaczynam przygodę z budową kolejnego ostrego;) może tym razem nie będzie ona aż taka burzliwa, ale mam nadzieję, że efekt końcowy będzie równie zadowalający jak w przypadku Kugu;)
Wszystko zaczęło się, gdy udało mi się w poniedziałek wylicytować przepiękną, krwisto czerwoną ramę Peugeota – lakier zachowany w świetnym stanie. Do tego przy okazji dokupiłam kilka niezbędnych drobiazgów:D
(zdjęcia na razie przeklejone z aukcji)

Koła tylko jako ekspozycja;)




Jeszcze trochę części brakuje, ale powoli wszystko skompletuję i mam nadzieję, że przed zimą będę śmigać na nim…. Marzenie o 28 calowych kołach się spełniło, tym razem na pewno ten rozmiar kół się zmieści;) Co do drugiego koloru to raczej uderzać będę w błyszczący metalik – chyba, że za jakiś czas mi się coś odmieni, czego nie wykluczam;)
Teraz czekam z niecierpliwością na przesyłkę i przebieram nóżkami, aż w końcu zobaczę moje nowe zabawki;) Jak to niewiele do szczęścia jest człowiekowi potrzebne – trochę żelastwa i już micha uśmiechnięta od ucha do ucha;D
Pozdrower!!!
Miała być szosa, ale nie wyszło – może to i lepiej – na spokojnie wybiorę sobie jakiś model w przyszłym roku, a może w ogóle ograniczę się do dwóch ostrych i koniec;) Tak zawsze jest z planami, myśli się o jednym, a wychodzi co innego:D
Zaczynam przygodę z budową kolejnego ostrego;) może tym razem nie będzie ona aż taka burzliwa, ale mam nadzieję, że efekt końcowy będzie równie zadowalający jak w przypadku Kugu;)
Wszystko zaczęło się, gdy udało mi się w poniedziałek wylicytować przepiękną, krwisto czerwoną ramę Peugeota – lakier zachowany w świetnym stanie. Do tego przy okazji dokupiłam kilka niezbędnych drobiazgów:D
(zdjęcia na razie przeklejone z aukcji)

Peugeot© x.
Koła tylko jako ekspozycja;)

Hamulce Shimano© x.

Mostek szosowy© x.

Korba Shimano 600© x.

Baranek© x.
Jeszcze trochę części brakuje, ale powoli wszystko skompletuję i mam nadzieję, że przed zimą będę śmigać na nim…. Marzenie o 28 calowych kołach się spełniło, tym razem na pewno ten rozmiar kół się zmieści;) Co do drugiego koloru to raczej uderzać będę w błyszczący metalik – chyba, że za jakiś czas mi się coś odmieni, czego nie wykluczam;)
Teraz czekam z niecierpliwością na przesyłkę i przebieram nóżkami, aż w końcu zobaczę moje nowe zabawki;) Jak to niewiele do szczęścia jest człowiekowi potrzebne – trochę żelastwa i już micha uśmiechnięta od ucha do ucha;D
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 0.01 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Aktywna sobota....;)
Sobota, 7 sierpnia 2010 | dodano:07.08.2010Kategoria 50.00 - 99.99 km., po 3M, W szponach Kugu
Cały dzień dzisiaj ta piosenka chodzi za mną, coś czuję, że szybko się nie odczepi...;)
Od samego rana na rowerze – pokręciłam najpierw do Siostry, zawieść różne przydasie;D później na 15.30 do Gdyni – w drodze do celu zdążyłam dwa razy zmoknąć idwa razy wyschnąć;D
Powrót wieczorem – trochę podenerwowałam jednego pana w średnim wieku na wypasionym fulu - i nie dałam się wyprzedzić przez całą drogę wzdłuż morza – oj zasapał się pan trochę...;) Pogoda rewelacyjna, lekki wiatr, może jedynie za duża wilgotność;) A najgorsze jest to, że całą powrotną drogę męczyła mnie czkawka;D do samych drzwi – nie wiem kto mnie tak obgadywał, ale serio dawno tak czkawka nie dała mi w kość..:)
A to seria zdjęć, która wyjątkowo mi się podoba – fotki robione tydzień temu...;D


Pozdrower!!!
Od samego rana na rowerze – pokręciłam najpierw do Siostry, zawieść różne przydasie;D później na 15.30 do Gdyni – w drodze do celu zdążyłam dwa razy zmoknąć idwa razy wyschnąć;D
Powrót wieczorem – trochę podenerwowałam jednego pana w średnim wieku na wypasionym fulu - i nie dałam się wyprzedzić przez całą drogę wzdłuż morza – oj zasapał się pan trochę...;) Pogoda rewelacyjna, lekki wiatr, może jedynie za duża wilgotność;) A najgorsze jest to, że całą powrotną drogę męczyła mnie czkawka;D do samych drzwi – nie wiem kto mnie tak obgadywał, ale serio dawno tak czkawka nie dała mi w kość..:)
A to seria zdjęć, która wyjątkowo mi się podoba – fotki robione tydzień temu...;D

Kuguar&Kugu;© W.S.

kuguar&Kugu;© W.S.
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 68.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Kugu - ostre koło | ||
Kolejny dzień.....
Poniedziałek, 2 sierpnia 2010 | dodano:02.08.2010Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, W szponach Kugu
Bardzo udany duet.....
Po południu w deszczu do siostry na ploty.... mimo, że wolne - dzień tak szybko ucieka;)
Pozdrower!!!
Po południu w deszczu do siostry na ploty.... mimo, że wolne - dzień tak szybko ucieka;)
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 23.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Kugu - ostre koło | ||
Sierpień czas zacząć....
Niedziela, 1 sierpnia 2010 | dodano:02.08.2010Kategoria 50.00 - 99.99 km., W szponach Kugu
Skoro jestem na urlopie nie będzie wcale poważnie, chłopaki mają świetne poczucie humoru i parodia udała się wyśmienicie - moment z prostownicą, za pierwszym razem jak to widziałam płakałam ze śmiechu;)
Tak samo jak wczoraj rundka przed obiadem i na wieczór, aby dobrze się spało;) Urlopowe nabijanie kilometrów;D
Pozdrower!!!
Tak samo jak wczoraj rundka przed obiadem i na wieczór, aby dobrze się spało;) Urlopowe nabijanie kilometrów;D
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 99.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Kugu - ostre koło | ||
Koniec lipca w pięknym stylu...
Sobota, 31 lipca 2010 | dodano:02.08.2010Kategoria 50.00 - 99.99 km., W szponach Kugu
Utwór, który do tego czasu jakimś cudem się uchował, moje niedopatrzenie...
Wyprawa przed obiadem i późnym wieczorem.
Pierwszy dzień urlopu wykorzystany maksymalnie;)
Pozdrower!!!
Wyprawa przed obiadem i późnym wieczorem.
Pierwszy dzień urlopu wykorzystany maksymalnie;)
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 70.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Kugu - ostre koło | ||
Piątkowo.....
Piątek, 30 lipca 2010 | dodano:02.08.2010Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, praca - sama przyjemność, W szponach Kugu, w towarzystwie
Czy kiedyś teledyski nie były rewelacyjne? Ten zawsze poprawia mi humor…
Dystans z pracy i późnego błądzenia tu i tam. Wieczorny deszcz trochę zepsuł wszystko, ale i tak rowerowanie rewelacyjne;)
Pozdrower!!!
Dystans z pracy i późnego błądzenia tu i tam. Wieczorny deszcz trochę zepsuł wszystko, ale i tak rowerowanie rewelacyjne;)
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 32.50 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Kugu - ostre koło | ||
Całodzienne zamulanie....
Wtorek, 27 lipca 2010 | dodano:27.07.2010Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, W szponach Kugu
Kolejna porcja męskiego, dobrego grania......
Jechało mi się dzisiaj strasznie, z rana dziwne uczucie niemocy w nogach... pedałowałam, a wydawało mi się, że wlokę się jak żółw... nawet faworek w połowie drogi nie dodał powera…. W drodze powrotnej trochę późno, ale przynajmniej ludzi na chodnikach nie było tyle co w godzinach 15/16.
Przejeżdżając rano koło przystanku pełnego ludzi nerwowo spoglądających na zegarki i z obawą patrzących w kierunku przyjazdu autobusu - poczułam się taka wolna – jestem panią własnego losu. Rozkopana Kartuska i jej długi okres remontu zwiastuje tylko początek problemów komunikacyjnych na tej trasie... ogólnie nie zazdroszczę...
Rower rządzi ;)
Pozdrower!!!
Jechało mi się dzisiaj strasznie, z rana dziwne uczucie niemocy w nogach... pedałowałam, a wydawało mi się, że wlokę się jak żółw... nawet faworek w połowie drogi nie dodał powera…. W drodze powrotnej trochę późno, ale przynajmniej ludzi na chodnikach nie było tyle co w godzinach 15/16.
Przejeżdżając rano koło przystanku pełnego ludzi nerwowo spoglądających na zegarki i z obawą patrzących w kierunku przyjazdu autobusu - poczułam się taka wolna – jestem panią własnego losu. Rozkopana Kartuska i jej długi okres remontu zwiastuje tylko początek problemów komunikacyjnych na tej trasie... ogólnie nie zazdroszczę...
Rower rządzi ;)
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 23.50 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Kugu - ostre koło | ||
Poniedziałkowy rozruch.....
Poniedziałek, 26 lipca 2010 | dodano:26.07.2010Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, praca - sama przyjemność, W szponach Kugu
Coś w sam raz na wieczór.... trochę gitarki:)
Po pracy w kilka miejsc trzeba było zajechać..... odliczanie dni do urlopu....:D
A tatuaż decydowanie coraz bardziej mi się podoba;D
Pozdrower!!!
Po pracy w kilka miejsc trzeba było zajechać..... odliczanie dni do urlopu....:D
A tatuaż decydowanie coraz bardziej mi się podoba;D
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 40.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Kugu - ostre koło | ||
Wakacyjna fanaberia....
Niedziela, 25 lipca 2010 | dodano:25.07.2010Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, W szponach Kugu
Trochę przyjemnych ,,staroci" trzeba przypomnieć;)
Po południu pokręcić się po Trómieście, to tu to tam… skończyło się na tym, że wylądowałam na gofrach w Jelitkowie… a później – a co tam, pomyślałam sobie przecież to się zmyje. Zaszalałam i zrobiłam sobie tatuaż z henny na nodze – taka wakacyjna fanaberia. Jak dla mnie prezentuje się dobrze (chociaż jeszcze ma skorupę henny na wierzchu która się wykruszy;) Jak się polubimy to za dwa tygodnie sobie znów coś zafunduję, albo odświeżę ten sam wzór:D w końcu wakacje są – trzeba trochę się odstresować;D

Pozdrower!!!
Po południu pokręcić się po Trómieście, to tu to tam… skończyło się na tym, że wylądowałam na gofrach w Jelitkowie… a później – a co tam, pomyślałam sobie przecież to się zmyje. Zaszalałam i zrobiłam sobie tatuaż z henny na nodze – taka wakacyjna fanaberia. Jak dla mnie prezentuje się dobrze (chociaż jeszcze ma skorupę henny na wierzchu która się wykruszy;) Jak się polubimy to za dwa tygodnie sobie znów coś zafunduję, albo odświeżę ten sam wzór:D w końcu wakacje są – trzeba trochę się odstresować;D
Łapa© Kuguar
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 30.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Kugu - ostre koło | ||

