tekst alternatywny
kuguar LOGO

Informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy kuguar.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

0.00 - 49.99 km

Dystans całkowity:6835.62 km (w terenie 69.90 km; 1.02%)
Czas w ruchu:23:42
Średnia prędkość:18.73 km/h
Maksymalna prędkość:42.00 km/h
Liczba aktywności:251
Średnio na aktywność:27.23 km i 1h 07m
Więcej statystyk

Piątkowo......:)

Piątek, 16 kwietnia 2010 | dodano:16.04.2010Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, praca - sama przyjemność, W szponach Kugu
W swoim czasie utwór wałkowany non stop.... dzisiaj znów o nim sobie przypomniałam....:)


Ostatnio same nudy u mnie.... brak czasu na dodatkowe jazdy nie wpływają dobrze na nastrój, energia mnie roznosi i nie zawsze chcę ją pożytkować na pisanie....... niestety jestem do tego zmuszona;) Dzisiaj miałam jechać na zwiad w sprawie butów do Gdyni, jednak obsuwa w kolejnych etapach pisania nie pozwala mi na stratę popołudnia...

Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
Km:26.86Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Kugu - ostre koło

Środowo.....:)

Środa, 14 kwietnia 2010 | dodano:14.04.2010Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, praca - sama przyjemność, W szponach Kugu
Chciałabym kiedyś zobaczyć to przedstawienie na żywo.....


Żołądek dzisiaj nie strajkował, trzeba było jechać do pracy. Dzień szybko minął na szczęście. W domu niestety czeka mnie druga zmiana: pisanie pracy, ehhh:) ale jeszcze tylko 45 dni i koniec........

Pozdrower!!!!
Dane wycieczki:
Km:13.45Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Kugu - ostre koło

Czas..........

Poniedziałek, 12 kwietnia 2010 | dodano:12.04.2010Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, praca - sama przyjemność, W szponach Kugu


Czas..........
Dane wycieczki:
Km:20.56Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Kugu - ostre koło

Upragniony weekend.....:)

Piątek, 9 kwietnia 2010 | dodano:09.04.2010Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, praca - sama przyjemność, W szponach Kugu
Dzisiaj muzyka zaciągnięta z czasów mojego Taty, słowa rozkładają na łopatki.....Protest song......:D


Jadąc na uczelnie jak zawsze rower nie przypinam na zewnątrz tylko stawiam przy portierni wewnątrz budynki i ładnie uśmiecham się do Pana portiera aby przez 10 minut zerknął na Kugu.....:) za każdym razem ucinam sobie miłą pogawędkę: od jednego portiera dowiedziałam się historię jak to mu ukradli dwa razy rower holendra z piwnicy.
Dzisiaj zaś Kugu został nazwany rowerem CYRKOWYM hihi:D i że takim to po ulicach nie można jeździć bo przecież to nawet koło normalnego roweru nie stało:D Mimo tych ,,obelg" w stronę OK rozmowa przebiegała miło, w końcu nie raz jeszcze będę musiała zostawić go do popilnowania więc nie mogłam zrywać kontaktów i być niegrzeczna........:D

Promotor trochę pokręcił nosem na to co mu przyniosłam - przeczytał,poprawił i oddał i do następnego razu.... ehhh ja chcę już koniec;/

Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
Km:28.45Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Kugu - ostre koło

Miało być inaczej a skończyło sie jak zawsze......;)

Czwartek, 8 kwietnia 2010 | dodano:08.04.2010Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, praca - sama przyjemność, W szponach Kugu
Tematycznie a pro po dzisiejszych różnych wiadomości....


Po pracy do fotografa odebrać kliszę, jak zawsze niepewność czy wszystko się udało... i szok, jakimś cudem naświetliły się 4 zdjęcia z Sylwestra na które najbardziej czekałam, wściekła byłam całą drogę do domu - załamać się można;) ale reszta rewelacja - chociaż tyle......

Plan na popołudnie w godzinkę umyć rower - ha! Oczywiście skończyło się na 2.5h:) Pakiet standard na dziś: rama, koła i korba.... jednak jak zaczęłam jedno to widać co jeszcze by się przydało zrobić: łańcuch prosił się o wyczyszczenie/nasmarowanie! Doszło jeszcze dokręcenie baranka bo zmienił delikatnie swoje położenie! Przykręcenie hamulca na właściwe miejsce po czwartkowym ślizgu, ponowne zawinięcie owijki na prawym baranku..... i umycie jej co nie było wcale takie proste, ale już jest biała i nie straszy szarością:D

I teraz z czystym sumieniem mogę zabrać się za resztę zajęć....

Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
Km:16.89Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Kugu - ostre koło

Zwykła środa

Środa, 7 kwietnia 2010 | dodano:07.04.2010Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, praca - sama przyjemność, W szponach Kugu
Za łagodnie było ostatnio, czas pokazać pazur.....;p


Plan na sobotę jest.... teraz tylko musi być ładna pogoda....

Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
Km:30.85Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Kugu - ostre koło

Zakupów ciąg dalszy....:)

Wtorek, 6 kwietnia 2010 | dodano:06.04.2010Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, praca - sama przyjemność, W szponach Kugu
Dzisiaj trochę z innej beczki........


Miało być dłużej ale czas nie pozwala na pisanie rozprawek:D innym razem naskrobię więcej.... na razie układanie planów na sobotę - dłuższa jazda po szosie się szykuje, ktoś chętny?

Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
Km:16.25Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Kugu - ostre koło

Ostatki.........:)

Środa, 31 marca 2010 | dodano:31.03.2010Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, praca - sama przyjemność, W szponach Kugu, z humorem
Niedawno ukazała się płyta Jeffa Becka, jeden utwór szczególnie przypadł mi do gustu, w tym przypadku w towarzystwie z Joss Stone, ale czyż gitara nie brzmi pięknie - generalnie cały utwór na duży plus.....


Marzec przeszedł do historii.... przemyślenia po miesięcznych dojazdach do pracy, oczywiście są, same plusy:
- Po pierwsze czas który oszczędzam nie stojąc w korkach jadąc autobusem, bądź czekając na niego.
- Brak konieczności kupna miesięcznego, dodatkowa kaska którą mogłam przeznaczyć na kask.
- Oczywiście przebywanie na świeżym powietrzu.
- Ogólny bilans miesięczny bez żadnego kapcia, co mnie bardzo zaskoczyło:)
Minusów oczywiście nie ma żadnych, bo jakie....;)

Będąc w temacie komunikacji ostatnio czytałam bardzo fajną definicję rozkładu jazdy:

,,To lista godzin o której na pewno nie odjedzie nasz ulubiony pojazd komunikacji miejskiej lub dalekobieżnej. Najczęściej rozkład jazdy znajduje się w stanie rozkładu i jego dokładnej treści można się jedynie domyślać.

Rozkład jazdy prawdopodobnie wymyślony został nie w celu informowania o przyszłych odjazdach ale po to żeby zdenerwować użytkowników komunikacji wiadomością że ich autobus właśnie z dupczył.

Na niektórych liniach rozkład jazdy ma znaczenie praktyczne: pasażer przychodząc na przystanek przed rozkładową godziną odjazdu wsiobusu, np. przed godziną 7.10, może śmiało twierdzić, że zdążył i czeka, bo autobus na pewno „chwileczkę” się spóźni. Może ten pogląd głosić o godz. 7.18, 7.30, a nawet 11.57. Natomiast gdyby przyszedł choćby o minutę za późno (o 7.11), mógłby najwyżej stwierdzić, że dziś autobus był punktualnie i nie poczekał ani minuty..."


Źródło: http://nonsensopedia.wikia.pl/wiki/Rozkład_jazdy

Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
Km:28.55Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Kugu - ostre koło

Dzień sprawunków......

Poniedziałek, 29 marca 2010 | dodano:29.03.2010Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, praca - sama przyjemność, W szponach Kugu, z humorem
Jeśli zawitałam na półkę z totalnie zakręconymi utworkami czas na najlepszy.....taniec to wolność.....


Jazda z każdym dniem robi się coraz przyjemniejsza słońce, ciepły wiaterek - a najbardziej urzekający jest trel kosa z rana, gdy jeszcze zgiełk miejski nie zagłusza go - coś wspaniałego..... taki drobne stworzonko a potrafi wydobyć tak cudowne i donośne dźwięki, zawsze dzięki temu mam z rana dobry humor:)

Dzisiaj w ciągu pracy kurs na uczelnię spotkać się z promotorem... na szczęście poszło w miarę sprawnie i gładko, teraz nic tylko pisać dalej.... jak fajnie było znów odwiedzić stare mury w których jednak sporo czasu się spędziło:) ehhh...
Skoro jestem już w tej tematyce:

Siedzi zajączek i coś pisze. Podchodzi wilk:
- Zajączku, co piszesz?
- Doktorat o wyższości zajączków nad wilkami!
- Ja ci zaraz!
I za zającem w krzaki. Zakotłowało się i wychodzi potargany wilk. Za nim niedźwiedź:
- Trzeba się było zapytać, kto jest promotorem!


Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
Km:26.56Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Kugu - ostre koło

NIedzielnie......

Niedziela, 28 marca 2010 | dodano:28.03.2010Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, W szponach Kugu, z humorem
Dzisiaj muzyka z półki totalnie pozytywnie zakręconej, nie będzie ani lirycznie, ani ciężko... po prostu Run DMC... ale gitarka musi być:D


Miałam nigdzie nie ruszać się przez weekend, jednak jak zawsze wyszło inaczej. Musiałam podrzucić jedną rzecz dla kuzynki - dobry pretekst nie jest zły aby przewietrzyć Kugu. Przy okazji nadrobiłam trochę drogi aby nacieszyć się piękną wiosenną pogodą. Na ścieżce wzdłuż morza zaskoczyła mnie porównywalna ilość rowerzystów i rolkarzy:) Na szczęście każdy znał swoje miejsce na drodze i nie było jakiś nieprzyjemnych sytuacji.
Zdjęcie z wycieczki z zeszłego roku - gdyż dalej cierpię na brak sprzętu fotograficznego...... niebo było jednak dziś bardzo podobne:


Po powrocie dalej trzeba było zabrać się do przerwanego pisania.....

Sama nie wiem dlaczego tak lubię kawały o teściowej, ten typ tak ma....:)

[i]Teściowa z zięciem patrzą na deszcz spadających meteorów.
Ktoś rzucił że mogą sobie pomyśleć życzenie i sie spełni.
Zięć pomyślał marzenie
Teściowa nie zdążyła :))))[i]


Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
Km:15.95Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Kugu - ostre koło

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl