Wpisy archiwalne w kategorii
po 3M
| Dystans całkowity: | 13513.05 km (w terenie 182.90 km; 1.35%) |
| Czas w ruchu: | 37:32 |
| Średnia prędkość: | 19.96 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 50.49 km/h |
| Liczba aktywności: | 338 |
| Średnio na aktywność: | 39.98 km i 1h 37m |
| Więcej statystyk | |
Przebudzenie...
Poniedziałek, 23 lipca 2012 | dodano:24.07.2012Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, W szponach Kugu, w towarzystwie
Przepiękna piosenka, słowa zapadają w głowie....
Spore zaległości mam we wpisach - kilometry spisane gdzieś na kartce czekają na uzupełnienie, z czasem nadrobię;)
Słońce wczoraj świeciło cudownie! Pojechałam na spotkanie, później powrót trochę na około! Już tylko spóźnione lipy kwitną - ale w dwóch miejscach doleciał do mnie ten rewelacyjny zapach. Ludzie spragnieni słońca, uśmiechali się chyba mimowolnie pod wpływem promieni. Na mnie tak właśnie to działało.
Nie obiecuję, że kolejne wpisy będą regularne - mam nadzieję, że brakowało perełek muzycznych!
Pozdrower!!!
Spore zaległości mam we wpisach - kilometry spisane gdzieś na kartce czekają na uzupełnienie, z czasem nadrobię;)
Słońce wczoraj świeciło cudownie! Pojechałam na spotkanie, później powrót trochę na około! Już tylko spóźnione lipy kwitną - ale w dwóch miejscach doleciał do mnie ten rewelacyjny zapach. Ludzie spragnieni słońca, uśmiechali się chyba mimowolnie pod wpływem promieni. Na mnie tak właśnie to działało.
Nie obiecuję, że kolejne wpisy będą regularne - mam nadzieję, że brakowało perełek muzycznych!
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 39.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Kugu - ostre koło | ||
Bike Tour Matemblewo
Sobota, 21 kwietnia 2012 | dodano:28.04.2012Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, treningi, XC, Arab
Tą Panią już pewnie znacie, warto pozna jej kolejny utwór...
Od rana pochmurno i padało... jak mi się nie chciało ruszać z łóżka - ale mając zawody pod nosem nie mogłam nie wystartować dla samego chociaż treningu - z resztą i tak na nic więcej nie liczyłam. Nie uprzedzajmy jednak faktów.
Zebrałam się z rana - ubrałam się ciepło i w drogę. Zapisy poszły dość szybko, trochę nie wymierzyłam czasu i byłam za wcześnie. Pokibicowałam wcześniej startującym - zrobiłam rozgrzewkę coby nogi rozruszać! Mimo okropnej pogody znalazło się sporo chętnych na zabawy w błocie. Trasa po dość obfitych opadach już nie była tak przyjemna jak kilka dni temu. Dwa pierwsze podjazdy, które w suchych warunkach udawało mi się podjeżdżać tak na zawodach już niekoniecznie. Ogólnie odcięło mi dość szybko siły.... walczyłam ze sobą aby ukończyć jazdę. Wyjątkowo to nie był mój dzień na zawody, oj nie! Dzięki Asi będę miała ładne zdjęcia jak podprowadzam rower :D jak je dostanę to coś wrzucę. Jedną fotkę udało mi się znaleźć na necie:

Dziękuję za kibicowanie na trasie!
Od rana pochmurno i padało... jak mi się nie chciało ruszać z łóżka - ale mając zawody pod nosem nie mogłam nie wystartować dla samego chociaż treningu - z resztą i tak na nic więcej nie liczyłam. Nie uprzedzajmy jednak faktów.
Zebrałam się z rana - ubrałam się ciepło i w drogę. Zapisy poszły dość szybko, trochę nie wymierzyłam czasu i byłam za wcześnie. Pokibicowałam wcześniej startującym - zrobiłam rozgrzewkę coby nogi rozruszać! Mimo okropnej pogody znalazło się sporo chętnych na zabawy w błocie. Trasa po dość obfitych opadach już nie była tak przyjemna jak kilka dni temu. Dwa pierwsze podjazdy, które w suchych warunkach udawało mi się podjeżdżać tak na zawodach już niekoniecznie. Ogólnie odcięło mi dość szybko siły.... walczyłam ze sobą aby ukończyć jazdę. Wyjątkowo to nie był mój dzień na zawody, oj nie! Dzięki Asi będę miała ładne zdjęcia jak podprowadzam rower :D jak je dostanę to coś wrzucę. Jedną fotkę udało mi się znaleźć na necie:

Start© MOSIR GDA
Dziękuję za kibicowanie na trasie!
Dane wycieczki:
| Km: | 45.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Arab | ||
Matemblewo po raz pierwszy.....
Wtorek, 17 kwietnia 2012 | dodano:17.04.2012Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, treningi, w towarzystwie
Może tym razem coś bardziej wesołego;)
W sobotę pierwsza edycja BT, przydałoby się zapoznać z trasą;D Pasował mi termin treningów urządzanych przez BB, po pracy wcisnęłam się w obcisłe ciuszki i w długą;) Do godziny 17 miałam trochę czasu to pokręciłam się po okolicznych górkach. Gdy podjeżdżałam pod Myśliwską zaczął padać grad razem ze śniegiem - zwątpiłam przez chwilę w nadejście wiosny;) Na szczęście nie trwał opad długo. Na miejscu zbiórki stawiło się sporo bikerów! Kilka osób również z teamu. Ogólnie trasa bardzo mi się podobała, może poza ostatnim podjazdem ale nie daruję go sobie tak łatwo. Bardzo dobrze wykorzystane dwie godziny!
Pozdrower!!!
W sobotę pierwsza edycja BT, przydałoby się zapoznać z trasą;D Pasował mi termin treningów urządzanych przez BB, po pracy wcisnęłam się w obcisłe ciuszki i w długą;) Do godziny 17 miałam trochę czasu to pokręciłam się po okolicznych górkach. Gdy podjeżdżałam pod Myśliwską zaczął padać grad razem ze śniegiem - zwątpiłam przez chwilę w nadejście wiosny;) Na szczęście nie trwał opad długo. Na miejscu zbiórki stawiło się sporo bikerów! Kilka osób również z teamu. Ogólnie trasa bardzo mi się podobała, może poza ostatnim podjazdem ale nie daruję go sobie tak łatwo. Bardzo dobrze wykorzystane dwie godziny!
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 49.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Arab | ||
Wyrwany czas....
Niedziela, 15 kwietnia 2012 | dodano:17.04.2012Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M
Tym razem Pani która w pewnym czasie dość mnie zaintrygowała....
Nie wiele miałam czasu... pogoda za bardzo też nie rozpieszczała. Tym razem dosiadłam Kugu - frajda z jazdy ogromna! Nie mogłam znaleźc pompki i na lekkim flaku z przodu jechałam - ale na szczęście obeszło się bez kapcia!
Pozdrower!!!
Nie wiele miałam czasu... pogoda za bardzo też nie rozpieszczała. Tym razem dosiadłam Kugu - frajda z jazdy ogromna! Nie mogłam znaleźc pompki i na lekkim flaku z przodu jechałam - ale na szczęście obeszło się bez kapcia!
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 30.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Kugu - ostre koło | ||
Na szybkości....
Dzisiaj za wiele się nie zastanawiałam nad wyborem utworu....
Nie miałam ostatnio czasu, ale na chwilę na okoliczne górki musiałam wyskoczyć.... Ostatnio na zmianę bluza zimowa z letnią - pogoda coś się nie może zdecydować - jak kobieta;D
Pozdrower!!!
Nie miałam ostatnio czasu, ale na chwilę na okoliczne górki musiałam wyskoczyć.... Ostatnio na zmianę bluza zimowa z letnią - pogoda coś się nie może zdecydować - jak kobieta;D
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 50.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Wieczornie ale intensywnie....
Wtorek, 10 kwietnia 2012 | dodano:10.04.2012Kategoria treningi, po 3M, 50.00 - 99.99 km.
Pewnie jeszcze nie raz zagości u mnie Adele.... tym razem w takiej odsłonie....
Czas na rower dopiero późnym po południem. Sporo dzisiaj kręcenie po Gdańsku, większą część w okolicy NP oraz PGeA. Dzisiaj czas wykorzystałam konkretnie. Nowe ustawienie bloków chwilowo dobrze się sprawdza. Zobaczymy przy jeszcze dłuższych dystansach! Kolano na razie okej!
Pozdrower!!!
Czas na rower dopiero późnym po południem. Sporo dzisiaj kręcenie po Gdańsku, większą część w okolicy NP oraz PGeA. Dzisiaj czas wykorzystałam konkretnie. Nowe ustawienie bloków chwilowo dobrze się sprawdza. Zobaczymy przy jeszcze dłuższych dystansach! Kolano na razie okej!
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 68.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Świątecznie.....
Poniedziałek, 9 kwietnia 2012 | dodano:10.04.2012Kategoria po 3M, 0.00 - 49.99 km
Ta muzyka może zaczarować.............
Po Świętach, pewnie jak większość poszłam na rower aby chociaż trochę zmniejszyć wyrzuty sumienia po spałaszowanych ilościach ciast i innych pyszności! Nie miałam czasu za wiele na jazdę, ale trochę ponad godzinkę wyszło kręcenia! Tak w sam raz aby poczuć się lepiej!
Pozdrower!!!
Po Świętach, pewnie jak większość poszłam na rower aby chociaż trochę zmniejszyć wyrzuty sumienia po spałaszowanych ilościach ciast i innych pyszności! Nie miałam czasu za wiele na jazdę, ale trochę ponad godzinkę wyszło kręcenia! Tak w sam raz aby poczuć się lepiej!
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 30.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Lekka kontuzja
Poniedziałek, 2 kwietnia 2012 | dodano:02.04.2012Kategoria 50.00 - 99.99 km., po 3M, treningi
Może tym razem coś poważnego....
Początek jazdy wszystko super, nogi wypoczęte po wczorajszym. Temperatura rześka, słońce pięknie świeciło - jechało się rewelacyjnie. Dzisiaj wywiało mnie na Reja. Myślałam że uda mi się więcej ale sił starczyło tylko na 6 rund. Gdy zjeżdżałam minęłam się z Marchosem, który pewnie dopiero zaczynał pętelki;)
W drodze powrotnej jeszcze w jedno miejsce na Przymorze. Lewe kolano tylko trochę sprawiło mi niemiłą niespodziankę... ból, który się pojawił 5 km od domu dość skutecznie utrudniał mi jazdę, nie mówiąc już o pokonaniu górek:( Domyślam się przyczyny. Mam nadzieję, że kolano szybko przyzwyczai się do nowego ustawienia i wszystko wróci do normy!
Pozdrower!!!
Początek jazdy wszystko super, nogi wypoczęte po wczorajszym. Temperatura rześka, słońce pięknie świeciło - jechało się rewelacyjnie. Dzisiaj wywiało mnie na Reja. Myślałam że uda mi się więcej ale sił starczyło tylko na 6 rund. Gdy zjeżdżałam minęłam się z Marchosem, który pewnie dopiero zaczynał pętelki;)
W drodze powrotnej jeszcze w jedno miejsce na Przymorze. Lewe kolano tylko trochę sprawiło mi niemiłą niespodziankę... ból, który się pojawił 5 km od domu dość skutecznie utrudniał mi jazdę, nie mówiąc już o pokonaniu górek:( Domyślam się przyczyny. Mam nadzieję, że kolano szybko przyzwyczai się do nowego ustawienia i wszystko wróci do normy!
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 70.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Na prędkości.....
Czwartek, 29 marca 2012 | dodano:29.03.2012Kategoria 0.00 - 49.99 km, po 3M, treningi
Takiej wersji tej piosenki nie znałam, ale przypadła mi wyjątkowo do gustu...
Nie miałam dzisiaj za dużo czasu, mała pętelka w okolicy z kilkoma górkami. Wiatr trochę mniejszy - jechało się zdecydowanie przyjemniej!
Pozdrower!!!
Nie miałam dzisiaj za dużo czasu, mała pętelka w okolicy z kilkoma górkami. Wiatr trochę mniejszy - jechało się zdecydowanie przyjemniej!
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 20.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Wietrzenie....
Środa, 28 marca 2012 | dodano:28.03.2012Kategoria treningi, po 3M, 50.00 - 99.99 km.
Może tym razem trąbka...;)
Dzisiaj pierwszy raz na krótko i prawie przez większą cześć czasu nie czułam zimna;) Pogoda po prostu rozpieszcza;) Patrząc na miesiąc marzec z wcześniejszych lat, ten 2012 będzie rekordowy pod względem pogody i kilometrów;) Oby kolejne miesiące również tak miło zaskakiwały:)
Wiatr trochę utrudniał płynną jazdę ale nie dawałam się tak łatwo zdmuchnąć;)
Wczoraj rozbawiła mnie Siostra;) Pytam się czy słuchała ostatnio utworu z mojego bloga? A ona na to, że dawno tam nie zaglądała - bo ciągle ma uczucie, że źle robi - w końcu nigdy nie pozwalałam jej czytać pamiętnika i zawsze go skrzętnie gdzieś chowałam po domu....
Oj gdybym ja wypisywała tu takie głupoty jak x czasu temu w zeszytach które dumnie nazywałam pamiętnikami to pewnie trochę by mi ubyło czytelników;)
Pozdrower!!!
Dzisiaj pierwszy raz na krótko i prawie przez większą cześć czasu nie czułam zimna;) Pogoda po prostu rozpieszcza;) Patrząc na miesiąc marzec z wcześniejszych lat, ten 2012 będzie rekordowy pod względem pogody i kilometrów;) Oby kolejne miesiące również tak miło zaskakiwały:)
Wiatr trochę utrudniał płynną jazdę ale nie dawałam się tak łatwo zdmuchnąć;)
Wczoraj rozbawiła mnie Siostra;) Pytam się czy słuchała ostatnio utworu z mojego bloga? A ona na to, że dawno tam nie zaglądała - bo ciągle ma uczucie, że źle robi - w końcu nigdy nie pozwalałam jej czytać pamiętnika i zawsze go skrzętnie gdzieś chowałam po domu....
Oj gdybym ja wypisywała tu takie głupoty jak x czasu temu w zeszytach które dumnie nazywałam pamiętnikami to pewnie trochę by mi ubyło czytelników;)
Pozdrower!!!
Dane wycieczki:
| Km: | 63.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||

