tekst alternatywny
kuguar LOGO

Informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy kuguar.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Szczęśliwa środa:)

Środa, 21 października 2009 | dodano:21.10.2009Kategoria majstrowanie
Tak jak mówiłam, piasty przysłano szczęśliwie, w rzeczywistości wyglądają pięknie, zdjęcie tego nie oddaje, ale i tak się pochwalę;)



Poszalałam dzisiaj ogólnie, jeśli chodzi o resztę zakupów, siodełko, przedni napęd razem z korbami:) nie wiem czy jeśli chodzi o przełożenie nie przesadziłam, ale to dopiero okaże się w praniu przy jeździe:)

Zdjęcie siodełka i reszty jak przyjdą, nie będę wstawiać zdjęć z aukcji:)

A teraz mały element humorystyczny na zakończenie dnia. Chodząc po księgarni natknęłam się na rewelacyjną kartkę, nie mogłam jej nie kupić:) Jest the best:D:



pozdrawiam wszystkich odwiedzających:) trzymać kciuki za jutro, jak się uda to odwiedzę w końcu lakiernię:) Dane wycieczki:
Km:0.00Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:

remontowo - majsterkowo cd....

Sobota, 17 października 2009 | dodano:18.10.2009Kategoria majstrowanie
Ostatnie prace jeśli chodzi o moją działkę związaną z ramą i ogólnie z rowerkiem... resztę zostawię zawodowcom, ale zacznę wszystko od początku;)

Nie wiem co mi się przedstawiło, że do tej mojej ramy nadadzą się koła 28, jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna. W pierwszej chwili załamanie - cały mój pięknie i dokładnie ułożony plan legł w guzach.... i krzyk w duchu, chcę 28.... Nie mogłam jednak zrezygnować z ramy nad którą tak długo pracowałam. Pojawiły się pewne opcje: zmiana widelca ale co z tylnymi widełkami? Przespawać, za dużo zachodu.... trochę mi zeszło zanim podjęłam ostateczną decyzję...
Klamka zapadła chciałam taką ramę - będą 26:D jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma;D...... w duchu powiedziałam sobie, że po złożeniu tego cuda, zacznę zbierać na piękną szosę, a co!!!!

Przy ostatnich pracach nad ramą (w końcu udało się odkręcić pedały, klucz rosyjski* zdał egzamin, przynajmniej tutaj) miał miejsce jeden nieszczęśliwy wypadek.... Tutaj pomagał mi tata: chcąc pozbyć się zbędnych elementów takich jak np: uchwyty na linki hamulcowe, uchwyt do pompki, uchwyt do linki od przerzutek, uchwyt od odblasku a nie mając gumówki trzeba było sobie radzić różnymi sposobami. Klucz rosyjski* jak najbardziej zdał egzamin, może poza jednym małym elementem gdzie w przypadku widelca spaw okazał się mocniejszy;/ czego efekt widać na zdjęciu:)



Ale na szczęście wszystko dało się naprawić: sylikon, pilnik do wyrównania powierzchni i widelec prawie jak nowy (na potwierdzenie niestety nie mam zdjęcia, musicie uwierzyć na słowo) do malowania, delikatna szpachla i śladu nie będzie.....

A o to zdjęcie ramy gotowej do oddania do lakierni......



<słowa dotrzymałam>

Na początku tygodnia mają przyjść piasty.... będzie się działo:)

------------------------------------------------------------------
*klucz rosyjski: przecinak/gruba śruba + młotek - zawsze działa Dane wycieczki:
Km:0.00Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:

Deszczowy poniedziałek;)

Poniedziałek, 12 października 2009 | dodano:13.10.2009Kategoria samotnie, po 3M, 0.00 - 49.99 km
Po praca zjadłam obiad i obiecałam sobie, że oddam w końcu rower kuzynce:) nie zakładałam, że będzie aż taka brzydka pogoda - niestety. Najpierw jednak musiałam zaliczyć sklep i wymienić przebitą dętkę - pan serwisant śmiał się, że to znowu ja w tak niedługim czasie:)
Gdy opuściłam, ciepły sklep cały czas padało - nasunęłam kaptur jeszcze bardziej na czoło, opatuliłam się i nie pozostawało mi nic innego jak zacisnąć zęby i jechać:) Miałam cichą nadzieję, aby w drodze nie złapać trzeciej gumy w tym niedługim czasie;) Jadąc ulicami ludzie trochę dziwnie na mnie patrzeli - w taką pogodę i na rower:)
Na szczęście szczęśliwie dotarłam:) z żalem żegnałam się z Unibikem;) ale już niedługo będę pomykać na swoim;) Dane wycieczki:
Km:10.00Km teren:0.00 Czas:00:35km/h:17.14
Pr. maks.:0.00Temperatura:6.0 HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:

Czwartkowo:D

Czwartek, 8 października 2009 | dodano:08.10.2009Kategoria samotnie, po 3M, 0.00 - 49.99 km
Zaraz po pracy tylko się przebrałam i pojechałam do siostry na obiad:D świetna spraw: sosik i ziemniaczki:) wszystko byłoby w porządku tylko gdy jechałam już od niej układając w głowie plan gdzie zaraz pojadę poczułam coś dziwnego....
tak jakby jakiś kamień przykleił się do tylnej opony i co obrót czułam że coś tam jest:) jadąc po gładziutkiej ścieżce rowerowej nawet przez myśl mi nie przeszło, że to skończy się tak źle.....
Zsiadłam z roweru, oglądam dętkę a tam piękna mała śubka wbita centralnie na środeczku bieżnika......... zapłakać się możńa w przeciągu tygodnia dwa flaki:( zanim cokolwiek doszło do mojego umysłu odruchem bezwarunkowym wyciągnęłam to z dętki... i pozamiatane pssssssssssss............... tak gdybym zostawiła tą śrubę w oponie to może dojechałabym do domu, a tak dwa kilometry z buta;) kiedy ja się nauczę wozić ze sobą sprzęt do naprawy:) chyba do trzech razy sztuka:)....

Dobra wiadomość.... są fundusze na mojego rumaka - rozpoczynam proces kompletowania części:) oj to będzie piękny czas. Na pierwszy ogień pójdą piasty do kół, oddanie ramy do lakiernika........ i takie tam.......:)

Pozdrawiam wszystkich tutaj zaglądających:) Dane wycieczki:
Km:5.00Km teren:0.00 Czas:00:21km/h:14.29
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:

krążenie po mieście

Wtorek, 6 października 2009 | dodano:06.10.2009Kategoria samotnie, po 3M, 0.00 - 49.99 km
Najpierw z rowerem u boku do sklepu uzdrowić mojego rumaka;) a później trochę przed wieczorem pokręciłam się po mieście tu i tam bez celu:) a że pogoda zachęcała raczej do jazdy niż do powrotu do domu, skorzystałam z niej:) Dane wycieczki:
Km:15.10Km teren:0.00 Czas:00:50km/h:18.12
Pr. maks.:0.00Temperatura:10.0 HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:

Sobieszewo 1/2 - mały peszek:D

Niedziela, 4 października 2009 | dodano:04.10.2009Kategoria samotnie, po 3M, 0.00 - 49.99 km
Patrzę za okno - jak można tak pięknej pogody nie wykorzystać do wyjazdu:) dzisiaj trochę cieplej, nie zabieram rękawiczek:)
Plan - Sobieszewo:) przez całą drogę wieje silny wiatr, czasami naprawdę ciężko się jechało:) wiatr z boku też dawał w kość;/
Jechałam Elbląską, następnie Benzynową, właściwie to trzymałam się trasy autobusu 186:) ale jak pech to pech - jakieś 200 metrów za mostem na wyspę łapię gum:( i klapa;/
Panika, ani kasy na bilet, ani telefonu aby po kogoś zadzwonić, przecież na pieszo nie będę szła:) dobrze że z wczoraj miałam jeszcze bilet całodobowy który jeszcze nie stracił ważności:) i powrót do domu komunikacją miejską:)

Za tydzień zrealizuję swoje plany w 100%:D

Stare ale jare:D
< Dane wycieczki:
Km:18.90Km teren:0.00 Czas:01:00km/h:18.90
Pr. maks.:39.00Temperatura:11.0 HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:

sobotni ranek:)

Sobota, 3 października 2009 | dodano:03.10.2009Kategoria 50.00 - 99.99 km., po 3M, W szponach Kugu
Plany są po to aby je zawsze modyfikować;D z moim wstaniem o 6 raczej nie wypaliło i z Sobieszewem również, skończyło się na kręceniu po Trójmieście:D ale nie powiem, że nie było też dobrze. Jedynie doskwierał mi brak czegokolwiek na głowie, jednak już przy takich temperaturach trzeba makówkę chronić:D (49.6 km)

Ale jeszcze jutro niedziela, może kto wie, jutro się uda z tym Sobieszewem:)


Mały update:
jedna runda przez Hallera - wzdłuż morza do mola w Sopocie i nazat:) nie ma to jak rowerek przed spaniem, teraz to mi się po takim dniu będzie spało:) (19.5 km) Dane wycieczki:
Km:69.10Km teren:0.00 Czas:03:15km/h:21.26
Pr. maks.:48.00Temperatura:6.0 HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:

małe co nie co;D

Piątek, 2 października 2009 | dodano:02.10.2009Kategoria samotnie, po 3M, 0.00 - 49.99 km, majstrowanie
Oj dawno nie mnie tu nie było:) ale już nadrabiam zaległości:)

Ostatnio sporo czasu zeszło mi na chodzeniu po serwisach rowerowych w Gda i badaniu rynku - ciągle nie wiem jakie koła mam wybrać do mojej cud maszyny, która coraz wyraźniej zarysowuje swój kształt:D i tak na razie jeszcze muszę jeszcze poczekać na pensję:) ale przynajmniej jak już będzie gotówka to od razu fruu i do sklepu:) jedynie zdecyduję się chyba na zamówienie piasty tylnej torowej z allegro:) aby trochę zejść z wagi (ta rama stalowa pewnie nieźle nabije wartość) zastanawiam się nad szytkami - z jednej strony więcej kaski za taki sprzęt przy zakupie, ale później również i przy eksploatacji - ale za to ileś gram zaoszczędzonych:) ech trzeba będzie się z tym przespać:D a do tego trzeba będzie przyswoić sobie umiejętność łatania takich dziur w szytkach:D ech co ja biedna zrobię:D

Dzisiaj przed spaniem na pożyczony rowerku chwila szaleństwa, trasa wzdłuż morza, i jak mało pieszych i rowerzystów - cały trasa moja:D księżyc uśmiechał się do mnie, a gwiazdka jedna po drugiej puszczała do mnie oko;) chyba mnie nie podrywały;) na trasie spotkałam jednego rolkarza, taka zjawa - ale muszę przyznać - tempo niezłe jak na takie malutkie kółeczka:D chwilka rozmowy i dalej przed siebie....:)

Może jutro uda mi się wstać o 6 i gdzieś wybyć... kto wie, może Sobieszewo....:) ktoś chętny;) ??

Do następnego razu, tym razem postaram się o zdjęcia:) jak wyczaruję aparat;D

update: chciałam w polu kalorie wpisać: dużo;) a system zbuntował się na taką jednostkę:D hihi:) niech mu będzie;) Dane wycieczki:
Km:18.00Km teren:0.00 Czas:00:39km/h:27.69
Pr. maks.:42.00Temperatura:7.0 HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:

Drugie prace remontowe;)

Sobota, 19 września 2009 | dodano:21.09.2009Kategoria majstrowanie
Skoro przyszedł weekend trzeba było swoje odsiedzieć w piwnicy nad moim Rometkiem;) chyba jednak strasznie wolno mi to idzie, ale coś czuję że trzecie podejście to już będzie malowanie ramy:) ciągle nie wiem na jaki lakier się zdecydować;D czy może czarny metalik, a może jednak biały. Białe ramy mają swoją klasę:) zawsze się za takimi obejrzę:)

Niestety zdjęć brak, aparat chwilowo w pożyczaniu:)
Generalnie to czeka mnie jeszcze zbieranie kaski na koła, ostatnio w jednym zakładzie zaśpiewali mi 600 zł za komplet, fakt faktem później tylko je przykręcić i na trasę, jednak to kupa kasy:) No zobaczymy, może tata się dorzuci do tego interesu:) Dane wycieczki:
Km:0.00Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:

Ciekawostka dla wszystkich Bikerów:D

Czwartek, 17 września 2009 | dodano:17.09.2009Kategoria 0.00 - 49.99 km, popierdółki, po 3M
Po gazetę:D Dzisiaj z rana przez przypadek wpadła mi do ręki gazeta (chciałam kupić inna, a padło na Dziennik Bałtycki) a w niej: Do 2015 roku ma powstać autostrada rowerowa:D tak tak, nic innego jak Wiślana Trasa Rowerowa:D
Dokładna jej trasa jest jeszcze nie ustalona, ciągle trwają rozmowy, ale również jest możliwość zgłoszenia swojej propozycji, do czego zapraszam najbardziej aktywnych Bikerów z pomorza, którzy wiedzą najlepiej gdzie ona powinna przebiegać:)

A tu jest dokładne źródło:)

http://www.polskatimes.pl/dziennikbaltycki/stronaglowna/162828,pomorze-autostrada-dla-rowerow-ma-powstac-do-2015-roku,id,t.html Dane wycieczki:
Km:5.00Km teren:0.00 Czas:00:15km/h:20.00
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl